policjantka z Australii

Policjantka z Australii opowiada, jak budowane jest totalitarne państwo policyjne [WIDEO]

przez | 13 października 2021

– Konsekwencją tego, że tutaj jestem, będzie moja rezygnacja z policji stanu Victoria, wraz z końcem tego wywiadu. Skutkiem mojego publicznego wystąpienia na pewno będzie zwolnienie. Więc wybieram rezygnację, dlatego, że nie mogę pogodzić z własnym sumieniem tego, jak moja ukochania organizacja jest wykorzystywana, ile krzywd wyrządza swojej reputacji, ile krzywd wyrządza społeczności. Mój partner i ja byliśmy na spacerze podczas naszych dozwolonych dwóch godzin na ćwiczenia, w weekend, i wszędzie była policja. Żyję w mieście. Policja była wszędzie – mówi o sytuacji w Australii policjantka.

– Robili swoje „uspokajające” patrole, które wcale takie nie są – nie „uspokajasz” w ten sposób nikogo w społeczeństwie, tylko ich straszysz, że jest tak dużo policji na mieście, usiłującej powstrzymać zgromadzenia itd. Policjanci nie chcą ci patrzeć w oczy, ty im też nie. Jest atmosfera dyskomfortu wokół tego wszystkiego. Sposób funkcjonowania policji się teraz kompletnie zmienił. Policja koncentruje się teraz w ogromnej mierze na restrykcjach, które są naruszeniami twoich codziennych swobód i praw, określających wolne życie w demokratycznym społeczeństwie – dodaje policjantka z Australii.

– Sądzę, że to nie jest cos, na co się pisał którykolwiek oficer policji. Nie spodziewali się, że będą musieli robić coś takiego. To widać na nagraniach. Wystarczy spojrzeć na nagrania online z różnych niezależnych mediów, gdzie się w oczy skrępowanie policjantów, wtedy – bo nie chcą wymuszać tych restrykcji. Mają rodziny, które cierpią z powodu tych restrykcji. Oni sami również. Jednak dopóki te restrykcje są w odpowiedni sposób rozpatrywane we właściwych organach prawnych, policjanci są zobligowani do tego, żeby wypełnić swoje obowiązki i wyegzekwować te restrykcje. Są różne sposoby aresztowania kogoś oskarżonego. Nie ma jednej ustalonej procedury – kontynuuje wypowiedź policjantka z Australii.

0 Udostępnień

5 myśli nt. „Policjantka z Australii opowiada, jak budowane jest totalitarne państwo policyjne [WIDEO]

  1. Polak

    Kto zmusza tych policjantów żeby pełnić rolę kundli skurwysynów w krawatach? Mają broń więc niech jej użyją i wybija tych skurwysynów. Od razu Australia i nie tylko staną się normalnymi państwami.

    Odpowiedz
  2. Rafał

    A wydawało sie zbrodnie przeciw ludzkości nie będą już miały miejsca. Jacy zbrodniarze siedzą w tych rządach?

    Odpowiedz
    1. Ireneusz Zadrożny

      Niestety historia ma to do siebie, ze lubi się powtarzać. Problem jest w tym, że ogromna masa ludzi nie chce lub nie lubi uczyć się na błędach innych. Wolą to przećwiczyć na własnej skórze, co często kończy się tragicznie. Jestem pewien, że jeżeli dojdzie do obalenia rządów lub osądzenia ludzi odpowiedzialnych za aktualny stan rzeczy, to ich następcy powiedzą coś w stylu ,, nigdy więcej’. Oczywiście do następnego razu

      Odpowiedz
  3. Ireneusz Zadrożny

    ,,Aby zapanować nad człowiekiem, trzeba sprawić, by zaczął się bać”. Paulo Coelho. ,,Państwa totalitarne to rodzaj teokracji, w których kasty rządzące przypisują sobie boską nieomylność”: George Orwell. Pełen szacunek dla pani policjantki, która jako jedna z niewielu mając zdrowy kręgosłup moralny może w przeciwieństwie do wielu z dumą oglądać siebie w lustrze.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *