pandemia koronawirusa

Suwerenny: Wariant OMIKRON się zbliża.. Znów wszystko pozamykają? A mieliśmy wracać do względnej normalności [WIDEO]

przez | 29 listopada 2021

– 28. listopada tego roku mamy teraz. Ja pamiętam jak w marcu 2020 roku, to myślałem sobie, że tak długo to nie będzie trwało. Potem były nadzieje i wmawiali nam, że jak już ileś procent będzie zaszczepionych, to będziemy wracać do normalności. A teraz mnie się wydaje, że jednak do takiej normalności nie wrócimy. Oczywiście to było pewne w stu procentach – mówi Suwerenny.

Kiedy skończy się koronawirus?

– Natomiast myślałem, że może ta zima już będzie nieco łagodniejsza niż poprzednio. Jednak wszystko wskazuje na to, że ta zima będzie jeszcze gorsza niż poprzednia. Ja tego sam teraz nie wiem i nie wiem, jak to wytłumaczyć. To wszystko dzieje się naprawdę i to nie jest żart – dodaje Suwerenny.

Kiedy będzie lepiej?

– Minęły prawie dwa lata. To sporo czasu… i co mamy teraz? Sytuacja niewyobrażalna, wręcz niebywała. Dzisiaj sobie wchodzę, żeby zrobić sobie prasówkę i co… nagłówki w mediach konkretne.

Oceń artykuł!

Średnia ocen. 4.4 / 5. Liczba ocen. 10

Nikt jeszcze nie ocenił. Bądź pierwszy!

1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kolo historii

Trudno liczyć na logikę czy naukowe fakty – bo to z założenia nie miało być logiczne ani naukowe. Wielcy tego Świata uznali, że cała reszta ludzi to idioci, więc mówić można cokolwiek i w międzyczasie konsekwentnie dążyć do celu. Kolejny raz komuś na górze przyśniła się władza absolutna, która jako cel uświęca wszelkie użyte środki.
Walka z takiej klasy tyranami, mającymi na usługach media, policję i wojsko, nie będzie łatwa ale da się to zrobić. Kropla drąży skałę. Piłat też myślał, że ma władzę ukrzyżować lub uwolnić Jezusa Chrystusa. Jezus żyje – Piłat umarł.
Walczyć przeciw bezbronnym ludziom – to walczyć przeciw Bogu. A imię tego Boga: JESTEM. Przemija Świat i żyjący na nim ludzie – ON pozostaje ten sam, niezmienny i sprawiedliwy. On jest JESTEM KTÓRY JESTEM. Do Niego należy ostatnie słowo. Dał ludziom wolny wybór dobra lub zła, życia lub śmierci, prawdy i fałszu. Nie zabronił Niemcom wymordować ponad 6 milionów Żydów, teraz nie zabroni mordować nas wirusami i preparatami medycznymi. Dlaczego? Bo naszym celem nie jest to życie, które znamy – ale to, czego jeszcze nie znamy a nastąpi po śmierci. Jestem tego coraz bardziej pewien a wiele razy w swoim życiu podważałem istnienie Boga.
Każdy z nas umrze, być może już dziś: w wypadku, na raka, na covid, od szczepionki, ze starości. Tak zakończy się egzamin z człowieczeństwa każdego z nas. A potem – tak myślę, czytając Pismo Święte i analizując różne fakty – każdy z nas sam siebie osądzi. JESTEM jedynie wyświetli film z życia.
Nie warto więc się bać, nie warto ulegać złu. W grobach spróchniały kości cesarzy, królów i wszelakiej maści władców, którzy gromadzili i zdobywali. Ten sam los czeka obecnych władców. Nadzy pójdziemy na na drugą stronę śmierci a kapitałem każdego z nas jedynie zostanie jakość naszego człowieczeństwa.
Ja wolę już dziś stanąć przed JESTEM prawdziwy, z całym bagażem dobra i zła, które wyrządziłem, prosić o przebaczenie, szansę na naprawę zła i opiekę na dalsze dni mojego życia. Nieważne co będzie jutro. Ja chcę być tylko Jego własnością i nikt inny na tym Świecie już nigdy nie będzie miał realnej władzy nade mną.