Jan Pospieszalski o szczepieniach

Jan Pospieszalski: Film dla ludzi o MOCNYCH nerwach, czyli jakie jest podejście do ludzi ZARAŻONYCH COVIDEM! – Warto Rozmawiać [WIDEO]

przez | 13 września 2021

Jan Pospieszalski wnikliwie studiuje przypadki osób zakażonych koronawirusem oraz to, jak traktowani są lekarze, którzy mają odwagę wyrazić własne zdanie na temat COVIDu. Dziennikarz zwraca także uwagę na schematy leczenia pacjentów właśnie na COVID. Wielu lekarzy kwestionuje politykę ministra Szumowskiego (wcześniej) i obecnie ministra Niedzielskiego. Osoby, które dzwonią na teleporadę i mówią o swoich objawach po przyjęciu szczepionki. Otrzymują oni informacje od lekarzy, żeby wziąć taką czy inną tabletkę przeciwbólową. To nie jest jednoznaczna sytuacja. W tym wypadku lekarze boją się mówić prawdę o COVID oraz o szczepionkach. Ci odważni są blokowani w mediach.

Pospieszalski mówi również o przypadku swojego przyjaciela, który dosyć lekko przechodził COVID. Otóż siedział on w domu i był obciążony kwarantanną. Zamiast zaleceń medycznych miał tylko siedzieć w domu. Następnie były telefony z Sanepidu z pytaniami: czy są w domu, czy nigdzie nie wychodzą. Brakowało pytań, jak się czują, czy można im jakoś pomóc.

Warto zaznajomić się z panującą sytuacją w czasach mniemanej pandemii koronawirusa. Jest wiele absurdalnych przypadków tego, jak pacjenci w Polsce są traktowani, kiedy zachorują na COVID lub kiedy nie chcą przyjmować szczepionek. Ponoć szczepionki na koronawirusa mają być dobrowolne. Jednak czy aby na pewno?

Oceń artykuł!

Średnia ocen. 4.5 / 5. Liczba ocen. 33

Nikt jeszcze nie ocenił. Bądź pierwszy!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Irena Kubalok-Kiejna

Wspaniała praca i teraz już na wolności. Gratuluję poświęcenia na rzecz pacjentów. Jako lekarz często ponosiłam konsekwencje stawania w ich obronie. Przyjdzie odmiana, musimy nad tym popracować.

Adam W.

Niestety to wszystko zmierza ku gorszemu niż mamy teraz. To szaleństwo mam wrażenie, że jest dopiero na półmetku. Ludzie muszą jednoczyć siły i tak jak w Poznaniu tak i powinno być w Warszawie przed gmachem urzędów. Nie wolno pozwolić by ta polityczna hołota decydowała o naszym życiu.

Dariusz

Dobrze się Pana słucha, choć tematyka nie jest łatwa i towarzyszą temu niestety złe emocje.